Tabliczka powitalna na lotnisku z moim imieniem była łatwa do zauważenia, a kierowca znalazł mnie w ciągu kilku minut. Samochód był czysty, klimatyzacja działała dobrze, a na siedzeniu czekała zimna butelka wody, co bardzo pomagało w letnim upale. Podróż do Alanyi zajęła nieco ponad dwie godziny z powodu korków w pobliżu miasta, ale cena była jasna i nie było żadnych niespodzianek. Jedynym drobnym minusem był brak Wi‑Fi, więc musiałem korzystać z danych mobilnych, ale ogólnie transfer był zorganizowany i bezstresowy.